Mistyczne Miasto Boże
Wydawnictwo: Michalineum
Data wydania: 2012 r. .
ISBN: 9788370190026
liczba str.: 340
tytuł oryginału: Mística ciudad de Dios
tłumaczenie: Ewa Odachowska-Zielińska, Andrzej Robert Zieliński
kategoria: religia
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/222786/mistyczne-miasto-boze/opinia/35148920#opinia35148920 )

Tytuł „Mistyczne miasto Boże” nawiązuje do odwiecznej walki dobra ze złem, które podejmują, jak opisuje autorka, legiony anielskie, żeby pogonić armię wszelkiego diabelstwa z piekła pochodzącej. To miasto Boże to po prostu Niebiańskie Jeruzalem, twierdza nie do zdobycia, bo dobry Bóg jest wielki i zawsze zwycięski. Ta militarystyczna metafora miasta Bożego, Nieba, jako niezdobytej twierdzy jest bardzo interesująca.
Podążając drogą wiary człowiek wcześniej czy później trafi na kwestię świętości, autorka z tej racji, że to jest oczywista oczywistość, nie musi się specjalnie wczuwać, żeby przekonać czytelnika, że świętość Jezusa i Maryi jest najdoskonalsza, a jednak i tak to robi i wyszło jej to po prostu genialnie. Miłość matki do syna i na odwrót w wykonaniu tej dwójki jest miłością niemal niemożliwie doskonałą. Opisując tą miłość autorka cytuje wersy „Pieśni nad pieśniami”. Dalej oczywiście mamy fakty znane i mniej znane z życia Maryi i Jezusa. Pojawia się oczywiście również Józef, który pełni funkcję ojca świętej rodziny. Dalej oczywiście pojawiają się inne postaci znane z Biblii, a także wydarzenia. Począwszy od narodzin, najpierw samej Marii, potem Jezusa, aż do śmierci krzyżowej, zmartwychwstania, wstąpienia do niebios najpierw Jezusa, potem po ok kilkunastu latach również Marii. Według wizji Marii z Agredy Maria po wniebowstąpieniu została ukoronowana królową Nieba. Opisy biograficzne są przeplatane mistycznymi wizjami Marii z Agredy, są tam ostrzeżenia dla ludzkości, żeby np. nie opuszczać kościoła katolickiego, żeby szanować księży, żeby obchodzić święta kościelne, życzenie Matki Boskiej, żeby ludzie zawsze pamiętali o tym czego Jezus dokonał dla wszystkich ludzi, a także, żeby nie być niewdzięcznym wobec Boga, bo to po prostu są podszepty diabelskie, żeby dusze ludzkie sprowadzić na manowce, czyli do piekła, itp.
Książkę, która nie jest łatwa, bo w tego typu mistykę trzeba głęboko się wczuć, na swój sposób ją przeżyć, zrozumieć, a to na pewno nie jest takie łatwe. Wręcz to naprawdę jest trudne, bo tu nie chodzi tylko o sens poznawczy, choć on oczywiście też jest, jak w każdej książce, i ciekawych rzeczy można się dowiedzieć, tej konkretnej książki, ale też to jest podejmowanie próby wejścia w głębię tej książki przepełnionej wiarą. Jednak warto próbować mierzyć się z tego typu mistycznymi publikacjami, żeby był wcześniej czy później piękny efekt tego w dostrzeganiu na co dzień niesamowitego sensu, piękna pełni wiary, no i w konsekwencji wzbogacania wiary. Zdecydowanie warto przeczytać.
Ad.
*Maria z Agredy - https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_z_Agredy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz