Dan Brown,
Tajemnica tajemnic
cykl; Robert Langdon, t. 6
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2025 r.
ISBN: 9788382309980
liczba str.:702
tytuł oryginału: The Secret of Secrets
tłumaczenie: Paweł Cichawa
kategoria; thriller
recenzja opublikowana na lubimyczyta.pl:
lubimyczytac.pl/ksiazka/5177329/tajemnica-tajemnic/opinia/93239262#opinia93239262
Wreszcie udało się przeczytać książkę pt. „Tajemnica tajemnic”, której autorem jest Dana Brown. Z grubsza wiadomo czego można się spodziewać i czytelników ciągnie do kolejnych książek, praktycznie w ciemno, i tym razem też tak było. Tematyka, kombinatoryka intelektualna, co się dzieje z ludzką świadomością po śmierci. No i w jaki sposób tą wiedzę są w stanie wykorzystać ludzie niezbyt fajni. Na pewno kuszące są tzw. przeróbki, jak to w swojej koncepcji sf nazwał to Bester, czyli władza nad myślami ludzkimi, czyli nic innego, jak pieniądze i władza.
Dokładnie to ułatwia specyfika współczesnych czasów, gros czasu siedzimy w telefonach i komputerach i zerkamy na social media przez co bardzo łatwo wpaść algorytmy. Skutkować to może wybieraniem dziwnych osób na najwyższe stanowiska w państwie itp. W tej nowej rzeczywistości usiłuje odnaleźć główny bohater książek Browna profesor Robert Langdon. Jak zapewne pamiętamy Langdon jest historykiem, specjalistą od symboliki. Owszem miał okazję się wypowiadać w sobie znanych zagadnieniach, lecz patrząc całościowo nowością jest, że jego obecność na kartach książki nie ma charakteru typowo eksperckiego, posiłkuje się wiedzą profesor Catherine Salomon, partnerki życiowej i naukowej. Co i rusz autor wplątuje fragmenty wykładów Catherine w fabule książki, to już niech czytelnik sam się zastanowi czy mu potrzebne?
Problemy się zaczęły gdy zniknęły wydrukowane egzemplarze z wydawnictwa, zawartość internetowa została wcześniej zhackowana. Po prostu kilka lat pracy naukowej nagle diabli wzięli. Wynika z tego, że jakaś naprawdę potężna siła jest zainteresowana reaktywacją Indeksów Ksiąg Zakazanych, bo pewne fragmenty wolą zatrzymać dla siebie. Jak trzeba nie tylko zniszczą wydruki lub pliki komputerowe, ale też nie zawahają się zabić autora. Jak zwykle robi się coraz ciekawiej i niebezpieczniej. Zadania; rozwiązać zagadki i przeżyć całe zamieszanie.
Zapewne już wszyscy wiedzą, że akcja książki ma miejsce w Pradze, na karty książki trafiły zabytki i inne ciekawe miejsca czeskiej stolicy np. biblioteki. Autor sugeruje czytelnikowi, że Praga jest tak niezwykła, że nikogo nie dziwią biegające po mieście golemy. Jednym ze sposobów, żeby się o tym przekonać jest przeczytanie książki. Zdecydowanie polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz