Joe Haldeman,
Wieczny pokój
cykl: Wieczna wojna, t. 2
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Data wydania: 2025 r.
ISBN: 9788383384061
liczba str.: 397
tytuł oryginału: Forever peace
tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
kategoria: science fiction
recenzja opublikowana na lubimyczytac.pl:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5207903/wieczny-pokoj/opinia/69089842#opinia69089842
„A co, żołnierzu, kobieta twa
Ze złotej Pragi dostać ma?
Pantofelki velours,
O których śni
Tyle nocy i dni,
Musisz zdobyć ty,
W złotej Pradze, gdzie wojna trwa!” *
Książka zatytułowana „Wieczny pokój” jest drugim tomem cyklu „Wieczna wojna” . Autorem jest Joe Haldeman. Trzeba koniecznie wspomnieć, że jest to zupełnie motyw niż w pierwszym tomie, pojawił się nowy bohater, też fizyk z wykształcenia Julian Class, który również dziwnym zrządzeniem losu trafił do wojska.
Tym razem siły zbrojne sojuszu ONZ zmuszone są reagować na Ziemi i walczyć z rebeliantami w krajach Trzeciego świata. Jak nietrudno się domyśleć jest to nierówna walka. ONZ dysponuje specjalną technologią żołnierzykami. Działa to na zasadzie dzisiejszych dronów w których operator siedzi gdzieś w sztabie i atakuje wrogów z powietrza, a tutaj żołnierzyk jest wysyłany na pole walki i operator operuje urządzeniem z dalekiego dystansu, nawet z innego kontynentu.
Jak nietrudno się domyśleć, po lekturze pierwszego tomu, że pojawią się zarówno intelektualne rozterki dotyczące wojny, żołnierskiego fachu itp., bo to to nie przypadek, że bohaterami cyklu są intelektualiści. Podobnie w sposób typowo ścisły interpretują taktyki wojenne swoich i obcych. Na pewno zaletą działalności wojennej Juliana Classa jest, że nie jest cały czas na froncie. Kombinezon żołnierzyka zakłada raz na jakiś czas i wymóg techniczny jest taki, że może tam przebywać przez określony czas. Co pozwala mu na prowadzenie wykładów na uczelni i działalności typowo naukowej, no i ma też troszkę życia prywatnego.
Książka jest niezwykle interesująca, tytuł sugeruje tą prawda, że wojna to żywioł, który trwa zawsze i spija krew ofiar niczym stare, okrutne wampirzysko. Wojna trwa, nawet mimo pokoju i praktycznie nie da się tego piekielnego ognia ugasić, bo zawsze jest ktoś tym zainteresowany, no i są ludzie, którzy na. wojnie zarabiają. W końcu „Dopóki istnieją rzeźnie, będą także pola bitew" .** Książkę warto przeczytać. Polecam.
* Piosenka zespołu Kazik&Pro Forma, Ballada o kobiecie żołnierza, https://www.tekstowo.pl/kazik-kwartet-proforma/ballada-o-kobiecie-zolnierza
** Lew Tołstoj

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz